Transkrypcja rozmowy: - I jak tam nauka biologii? - Nudno, ale idzie do przodu. Wkuwam ludzkie organy. - A może chciałabyś zbadać mój największy organ? - To skóra, debilu. Żart polega na zbiciu dwuznacznej propozycji podtekstu seksualnego biologicznym faktem.