Kasjerka pyta klienta w todze budowlańca, czy kwiaty są dla żony na Dzień Kobiet. On odpowiada, że sprzedaje je w robocie, bo facetom zawsze się mylą daty, dzięki czemu biznes kręci się przez dwa tygodnie. Humorystyczne ujęcie sprytu przedsiębiorczego pracownika.