Kolejna wizyta w kadrach... po tym, jak powiedziałem, że moi współpracownicy są jak świątełka choinkowe. Wszyscy trzymają się razem, połowa nie działa, a reszta nie jest zbyt bystra.
"Chyba wybraliśmy najgorszy możliwy dywanik do kibla". Mem komentuje nietypowy wybór dywanika, który przypomina sedes, co wywołuje humorystyczną reakcję.